2 kwietnia 2013

Czytaj dziecku....







Dziś Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci...




Kilka myśli... tak na gorąco...


  
Powszechna Deklaracja Praw Człowieka
Art. 26 par. 1. Każdy człowiek ma prawo do nauki. Nauka będzie bezpłatna, przynajmniej na szczeblu podstawowym. 



No cóż, tyle w teorii, a ja wygląda rzeczywistość? 


"UNICEF alarmuje, że dzisiaj na świecie w ogóle nie uczęszcza do szkół, a zatem nie ma szans na własny rozwój i edukację 72 milionów dzieci.(...) Zdaniem Sekretarz Generalnej tej organizacji – Iriny Bokowej dzieci, które nie mają dostępu do edukacji szkolnej należą do tzw. „straconej generacji”, gdyż skazane są w swoim życiu na nędzę i wykluczenie społeczne. (...) Z danych Komisji Europejskiej z 2002 r. wynika, że na naszym kontynencie żyje ok. 10-20% pełnych analfabetów. Na całym świecie jest ich ok. 759 milionów, z czego 2/3 stanowią kobiety " (Pedagog)


 Ramowy Plan Działania "Edukacja dla Wszystkich" dla Europy i Ameryki Północnej zakłada m.in.: 

"zapewnienie wszystkim, niezależnie od płci i wieku, dostępu do edukacji bazowej, a także zapewnienie dzieciom trzyletnim możliwości korzystania z edukacji przedszkolnej i wypracowanie narodowych strategii działań" Forum mondial sur l'éducation Dakar, Sénégal, 26-28 avril 2000


W Europie co piąte dziecko ma problemy z czytaniem i pisaniem. Czyż to nie jest co najmniej niepokojące?  


„Czytanie i pisanie to coś więcej niż zwykła umiejętność. Umiejętność czytania i pisania daje ludziom poczucie własnej wartości i pozwala im funkcjonować i rozwijać się w społeczeństwie jako osoby prywatne, aktywni obywatele, pracownicy lub rodzice. Potrzeba nam jasnych i skoordynowanych krajowych strategii i znacznie większej świadomości w całej Europie, nie tylko w kręgach politycznych i edukacyjnych, ale również w szpitalach, miejscach pracy, a zwłaszcza w rodzinach. Nadszedł czas, aby Europa zwiększyła swoje ambicje i zapewniła każdemu umiejętność czytania i pisania.”  Księżna Laurentien



Jerzy Trela czyta dzieciom (cykl Unsere Kinder - Cheder Cafe w Krakowie)




Anna M.



2 komentarze:

  1. Popieram jako psycholog. Czytanie już od najmłodszych lat wzbogaca słownictwo, którym później w szkole posługują się w szkole, najpierw dzieci, potem nastolatkowie. Zróżnicowane słownictwo u ucznia to w dzisiejszych realiach ogromna rzadkość. Czemu?

    absurdyedukacji.wordpress.com

    Szkolny Psycholog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumienie podstawowych słów to dziś dla wielu uczniów problem... Jako nauczyciel spotykam się z tym codziennie... I zawsze tak samo jestem zaskoczona pytaniem: "a co to znaczy?"

      pozdrawiam
      Anna M.

      Usuń

Recent Posts