28 sierpnia 2013

"Alchemia Miłości. Wybór myśli sufickich" David Fideler



autor:

tytuł: "Alchemia miłości. Wybór myśli sufickich"
tytuł oryginału: Love's Alchemy: Poems from the Sufi Tradition


wydawnictwo:  Barbelo
data wydania:   2012
liczba stron: 236

moja ocena: 5 / 6








"Alchemia miłości" to świat poetyki i mistyki islamu... Nigdy nie podejrzewałam, że przeczytam książkę z "wierszami". Gdy zaproponowano mi zrecenzowanie tomiku poezji, napisałam szczerze, że będzie to dla mnie ogromne wyzwanie. Nie myliłam się... Ale spotkała mnie również miła niespodzianka. Spodziewałam się przeżyć z cyklu "Romea i Julii" Szekspira, a tego bym chyba nie zniosła, a tu proszę.... podobało mi się!!! Oczywiście nie można przeczytać książki tak po prostu. Trzeba się zatrzymać i sycić słowami. Dlatego postanowiłam czytać każdego dnia kilka wybranych "wierszy", "poematów" i "myśli dalekiej Persji".  


Duchowość islamu zdecydowanie różni się od naszej zachodniej znieczulicy. W starożytnej Persji kwitła klasyczna poezja, ale i w dzisiejszym Iranie nadal jest ona obecna w świadomości zwykłych ludzi, pozostawia ślady w codziennej mowie, przysłowiach, muzyce. Tworzy to harmonijną całość i tajemniczą siłę. O ile na Zachodzie znany jest może Rumi, o tyle inni już nie, a szkoda. Perska poezja suficka to tradycja licząca sobie tysiące lat, ciągle żywa i rozwijająca się. 


Przyznaję, nie znam się na poezji, ale ku mojemu zdziwieniu, wiersze te mówią o miłości pojętej bardzo szeroko, o drodze człowieka do Boga, o relacji do świata. Znalazłam wiele utworów traktujących wprost o Bogu, no ale może ja to tak odczytałam, ale chyba na tym właśnie polega poezja - na emocjach i uczuciach, które w nas budzi, ma myślach, ku którym nas kieruje. Mi opowiedziała o świecie, o ludziach, o Bogu.  Była to duchowa wędrówka. Zupełnie niespodziewana, bogata i wielowymiarowa, gdzie każdy wiersz może mieć wiele znaczeń, kontekstów, a czytane w rożnych porach dnia, nabiera tajemniczych znaczeń i odniesień. Raz mówił mi o niesprawiedliwości społecznej, innym razem o bezinteresownej miłości. Dlaczego? W poezji i mistyce islamu jest wiele symboli, dla mnie przypomina trochę  czytanie naszej Biblii, dla niewtajemniczonych może się okazać wielką przygodą w tropieniu śladów Mądrości i  Miłości. Zaskoczyło mnie wytropione przeze mnie odniesienie do Biblii, mimo że wiersz, który najbardziej do mnie przemówił pochodzi z tradycji koranicznej. 


                                  Uczynki

                          Niezależnie od tego
                          ile wiesz i rozumiesz,
                          bez uczynków
                          wciąż niewierzącym pozostajesz

                          Bez nich, ani uczonym ani człowiekiem nauki nie będziesz,
                          a tylko zwierzakiem objuczonym książkami.

                          Osioł nie ma pojęcia,
                          czy niesie mądre księgi, 
                          czy kilka gałęzi na opał.

                                                         Sadi


Polecam zatem książkę "Alchemia miłości" tym wszystkim, którzy chcą na chwilę odejść od naszej logiki Zachodu i zanurzyć się w mistyce islamu i myśli starożytnej Persji. Warto otworzyć się na nowe doświadczenie, nawet jeśli dotąd Szekspir budził w nas lęk. Alchemia to zupełnie inna  droga... to droga do wnętrza, aby lepiej rozumieć siebie i świat.


POLECAM

Anna M.


Książka przeczytana w ramach współpracy 
i dzięki uprzejmości wydawnictwa     

 Serdecznie dziękuję 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recent Posts