15 września 2013

"Ukryta siła" Rich Roll



autor: Rich Roll

tytuł: "Ukryta siła. Jak stałem się jednym z najbardziej sprawnych ludzi na świecie i odnalazłem siebie"


tytuł oryginału: Finding ultra

wydawnictwo: Galaktyka
data wydania:   14 sierpnia 2013
liczba stron: 224

moja ocena: 6+ / 6







Czytam ostatnio książki o bieganiu... Ale nie chodzi o samo bieganie, a raczej o historię życia autorów... Rich Roll jest jednym z tych ludzi, którzy mnie zainspirowali do zmian we własnym życiu... Dlaczego wcześniej nic się nie działo? Ano działo się, ale presja społeczeństwa i brak zrozumienia u znajomych spowodowały, że zeszłam z obranej drogi... Ale nie tym razem :)


Rich pisze:

"Życie to długi, skomplikowany marsz. Przemierzyłem bardzo różne drogi, niektóre kręte, niektóre jasne i proste, niektóre ciemne i wstydliwe. Jest to opowieść o facecie, który zbudził się pewnego ranka i stwierdził, że od zbyt wielu lat idzie tą samą wydeptaną ścieżką. Wszyscy na niej byliśmy. I aż nazbyt wielu z nas nie widzi możliwości zejścia z niej, a co dopiero mówić o jakiejś nowej trasie, na której byśmy bardziej się spełniali jako osoby. Mnie się udało. Dzięki temu, iż otworzyłem serce, zawierzyłem, że nie sprowadzi mnie na manowce, i byłem gotów iść za jego wskazaniami, zobaczyłem, jak moje życie odmienia się pod każdym względem. Gdy przyszło się zmagać z niemożliwymi na pozór do pokonania przeszkodami, ból stawał się tak wielki, iż jedynym ukojeniem było całkowite się w nim pogrążenie. Tam jednak, gdzie przeszkody, tam możliwość wzrastania, bez wzrostu zaś nie ma życia. Dlatego też dopracowałem się takiej mantry:<<Rób to, co kochasz, kochaj tych, na których ci zależy, i to, na czym ci zależy, służ pomocą innym i pilnuj, byś zawsze wiedział, że jesteś na właściwej drodze.>>

Także i na ciebie czeka nowa droga. Trzeba się tylko za nią rozejrzeć, a potem - zrobić pierwszy  krok. Na początek wystarczy powstać i wytrwać, a ten pierwszy krok stanie się gigantyczny. I wtedy pokarzesz, kim naprawdę jesteś"


I jak tu nie słuchać takich ludzi... Zapewniam, że nie są to puste słowa. Rich Roll prócz tego, że jest genialnym biegaczem (ukończył np. pięć dystansów Iromana na pięciu wyspach na Hawajach w siedem kolejnych dni!) jest też człowiekiem, który pewnego dni zobaczył, jak bezwartościowe życie prowadzi i postanowił to zmienić.  Swoją drogę rozpoczął od odrzucenia alkoholu i narkotyków, przeszedł terapię dla AA i program 12 kroków, potem zmienił sposób odżywiania i zrzucił pond 25 kg nadwagi. Zaczął biegać i po jakimś czasie wziął udział w zawodach Ultramana... Zmienił sposób myślenia o sobie i o świecie i dopiero wtedy zmieniło się jego życie... 






Nie popieram diety wegańskiej, nawet nie wyobrażam sobie bycia wegetarianką... ale jedzenie większej ilości warzyw i owoców jest jak najbardziej po mojej myśli.... Unikanie wszelkiej żywności przetworzonej i wprowadzenie większej ilości ruchu to mój plan na najbliższe miesiące...



Zobaczymy, co z tego wyjdzie...
Anna M.   


3 komentarze:

  1. "Zmienił sposób myślenia o sobie i o świecie i dopiero wtedy zmieniło się jego życie..." i to działa, ale trzeba być naprawdę wytrwałym w tych postanowieniach. Ja też próbuję, ale czasami są takie dni, że nic, kompletnie nic się nie dzieje,ale pomimo tego i tak musisz wierzyć, że jutro może być inaczej. Najtrudnijeszy ten pierwszy krok.. ale jak człowiek nie wie gdzie iśc? Co chcę? Ja jestem w trakcie czytania książki Beaty Pawlikowskiej "Księga kodów podświadomości". Mądra, prosta, ale dająca dużo inspiracji, wartych zastosowania w życiu. Trzeba być wytrwałym i tyle, tu nie trzeba być filozofem. Pozdrawiam, bardzo lubię czytać Pani recenzje:) dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś nienawiidziłam biegać, później pokochałam ten sport;) Szkoda że okazało się że nie mogę biegać:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Tacy ludzie potrafią inspirować i dobrze, że chcą się swoimi przeżyciami podzielić z innymi. Życzę wytrwałości w postanowieniach :)

    Pozdrawiam,
    swiatkasiencjusza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Recent Posts