8 czerwca 2014

"Ludzie i miejsca" Szewach Weiss







Z prawdziwą przyjemnością wzięłam do ręki książkę Szewacha Weissa "Ludzie i miejsca". Tematyka wojny i holokaustu, jak również sprawy Izraela, zawsze były dla mnie ważne. Zupełnie nie potrafię powiedzieć dlaczego... Zwyczajnie, lubię słuchać ludzi, od których mogę się wiele nauczyć, ludzi, którzy zapisali się w historii wielkimi literami.  I to w każdym możliwym wymiarze: duchowym, społecznym, politycznym, czy historycznym. Jedną z takich właśnie osób jest Szewach Weiss.  Jego opowieść o ludziach i miejscach, które go uratowały, a potem uformowały jest niesamowitą podróżą w przeszłość, która kształtuję dzisiejsze tu i teraz. Szewach jest Żydem ocalałym z Holokaustu. Jest też politykiem zaangażowanym w tworzenie państwa Izrael. Jest wreszcie człowiekiem dialogu, "ambasadorem Izraela w Polsce i Polski w Izraelu". 



Książka "Ludzie i miejsca" to zbiór wspomnień, felietonów, rozmów i wywiadów zamieszczonych na łamach "Rzeczypospolitej", zapisków z przeszłości i dzisiejszych przemyśleń... Autor zabiera nas w podróż, wspomina rodziców i dzieciństwo. Opowiada o Izraelu.  Przedstawia jego historię swoimi oczami i swoim sercem. Na poszczególnych stronach ożywają też różne postacie... Szewach miał to szczęście, że poznał wiele ważnych i wpływowych osób ze świata religii, kultury, czy polityki. Opowiada o nich i o relacjach, jakie go z nimi łączyły. Możemy przeczytać m.in. o Janie Karskim,  Janie Pawle II, Marku Edelmanie, Davidzie Ben Gurionie, Beniaminie Netanjahu, Irenie Sendlerowej, Donaldzie Tusku, Aleksandrze Kwaśniewskim, Leszku Millerze, czy Lechu Wałęsie. Możemy poznać trudną historię życia Księdza Romualda Jakuba Wekslera-Waszkinela, który już kapłan Kościoła katolickiego, dowiedział się, że jest Żydem.  Książka to migawki z historii... Szewach, jako jeden z ostatnich, rozmawiał z Icchakiem Rabinem, a w "Ludziach i miejscach" odkrywa kulisy wydarzeń z 4 listopada 1995 roku.


Książka to również swoista mapa miejsc, które wspomina Szewach. To opowieść o Atenach, Barcelonie, Bejrucie, Berlinie, Częstochowie, Gdańsku, Hiroszimie, Jerozolimie, Kostaryce, Krakowie, Londynie, Moskwie, Oslo, Rzymie, Strasbourgu, Warszawie, czy Waszyngtonie.


Szewach przedstawia też najsłynniejszych polskich Żydów i ukazuje ich światowe dziedzictwo.  O jednych wiemy, o innych świat zapomniał... Szewach odnajduje wszystkie cegiełki, które dokładali do gmachu kultury, nauki, czy polityki. Bez nich świat byłby uboższy.






Moja babcia mawiała, żebym zawsze pamiętała skąd pochodzę i kim jestem. Gromadziła zdjęcia i wspominała ludzi, którzy zapisali się w jej pamięci. Gdy byłam mała, godzinami słuchałam jej opowieści... Ja robię dokładnie to samo... Wiem, że miejsca, gdzie się urodziłam, dorastałam i gdzie los mnie kierował, miały i nadal mają wpływ na to, kim jestem. Każdy człowiek, którego spotkałam i spotykam, była dla mnie wyzwaniem, a spotkania kształtowały moją osobowość, czy charakter... Czasem to był konkretny człowiek, czasem jego sposób patrzenia na świat, czasem jego filozofia i pasja. Każdy z nas ma swoje miejsca i swoich ludzi, o których chciałby opowiedzieć innym. Dlatego książka Szewacha Weissa jest tak ważna, to świadectwo życia jednych z tych osób, których należy słuchać. Polecam ją wszystkim, którzy szukają odpowiedzi na pytania o przeszłość i przyszłość. To niezapomniana lektura, trzeba tylko zaufać i dać się poprowadzić za rękę Autorowi. Nie zawiedziemy się wtedy i poznamy "Ludzi i miejsca" Szewacha Weissa.


Anna M.



NOTKA O KSIĄŻCE

Autor: Szewach Weiss
Tytuł: "Ludzie i miejsca"

wydawnictwo: Wydawnictwo M
data wydania:  2013
ilość stron: 232

moja ocena:  6 / 6



Serdecznie dziękuję Wydawnictwu M za możliwość współpracy.
POLECAM książkę i zapraszam na strony Wydawnictwa :)






Jeśli zainteresował Cię mój tekst, pozostaw swój komentarz, podziel się tym, co w Tobie obudził, miej odwagę zabrać głos w dyskusji.
 Wspólnie możemy tworzyć świat, rozmawiać i poznawać siebie... Nie znikaj bez śladu... :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recent Posts