24 sierpnia 2014

"Ania z Szumiących Topoli" Lucy Maud Montgomery








"Nocą wszędzie słychać dziwne szepty. Ale gdy nadejdzie Jutro, nie będę się bała niczego..." (s.56)




Wracam do Ani zawsze, kiedy potrzebuje jej pomocy lub chwili zapomnienia. Dziś chcę powrócić do tego beztroskiego momentu, kiedy to po raz pierwszy przekroczyłam próg szkoły jako nauczycielka...  Wszystko było nowe, w głowie miałam mnóstwo pomysłów na zreformowanie oświaty, a w sercu sporo lęku, czy sobie poradzę z tymi małymi łobuzami. Uczyć innych to największa odpowiedzialność i najbardziej szalone wyzwanie. Kocham to robić! Po ośmiu latach pracy nadal mam głowę pełną pomysłów, wiem, że oświaty nie da się zreformować, choć na moim małym poletku nadal próbuję, a lęk zniknął, gdy zobaczyłam uśmiechnięte buzie moich milusińskich. A że w zeszłym roku szkolnym uczyłam czternaście klas, tych uśmiechów było sporo. Potrafiły rozproszyć najciemniejsze chmury... Są takie chwile w życiu nauczyciela, których się nie zapomina. Dla mnie najważniejszą lekcją są odwiedziny byłych uczniów. Oczywiście przeraża mnie to, że oni są już tacy "mali dorośli", bo wtedy czuję się staro. Wiedzą jednak, że zawsze mogą przyjść i zwyczajnie pogadać. Z drugiej strony lubię na nich patrzeć i słuchać, jak radzą sobie w swoim własnym życiu... Jestem z nich dumna, bo mimo wielu problemów  tworzą swoją własną przyszłość.




Niedługo rozpoczyna się nowy rozdział w mojej pracy. Dostałam wychowawstwo :) Już nie mogę się doczekać pierwszych zajęć i tego, co przyniesie "Jutro" :) Zawsze pokrzepiały mnie przygody Ani jako nauczycielki. Niejednokrotnie i mnie spotykały podobne historie... zwłaszcza te zabawne. Uczniowie pękali ze śmiechu, a ja razem z nimi. Grunt to mieć dystans do siebie :) Doskonale zatem rozumiem Anię Shirley. Tylko Gilberta brak...











I na koniec jedna z błyskotliwych myśli, które zawsze powodują uśmiech na mojej twarzy: "nawet jeśli nie jesteś całkowicie szczęśliwa, wychodząc za mąż, to jest wysoce prawdopodobne, że bardziej nieszczęśliwa już nie będziesz" (s.165).


A co mają powiedzieć stare panny??? No słucham???



Anna M.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recent Posts